Owies w celiakii i na diecie bezglutenowej- korzyści i ryzyko

owies w celiakii i na diecie bezglutenowej

Dieta bezglutenowa jest formą terapii- jedyną w tej chwili dla pacjentów z celiakią i innymi chorobami zależnymi od glutenu (jakimi?- zobacz TUTAJ). Biorąc pod uwagę zawartość składników odżywczych ma jednak swoje ograniczenia, do których należy troska o dostarczenie odpowiednich ilości ważnych składników odżywczych. Nic dziwnego, że uwaga zainteresowanych osób kieruje się w stronę bezglutenowych produktów, które tym niedoborom mogą zapobiec. Należy do nich owies- zboże nieco problematyczne dla osób na diecie bezglutenowej, ale warte uwagi. Przyjrzyjmy się więc, czy owies w celiakii i na diecie bezglutenowej jest bezpieczny i czy warto po niego sięgać.

Owies- co warto wiedzieć?

Większość specjalistów w zakresie żywienia jest zgodna- ze spożywaniem owsa wiąże się wiele korzyści, jak:
- wysoka zawartość białka
- obecność substancji biologicznie aktywnych- błonnik, beta- glukan, wielonienasycone kwasy tłuszczowe, aminokwasy niezbędne, antyoksydanty, witaminy i minerały
- dobra tolerancja przez większość pacjentów z celiakią
- dania z owsem są smaczne i stanowią urozmaicenie diety (owsianka 🙂 )

Ale są też pewne znaki zapytania:
- nieznane długoterminowe bezpieczeństwo
- ryzyko immunizacji i negatywnych następstw jego długiego spożywania prze pacjentów z celiakią.

Zdrowotne, odżywcze i technologiczne korzyści spożywania owsa doprowadziły do akceptacji owsa jako produktu bezpiecznego i odpowiedniego w diecie bezglutenowej zarówno w Europie (2009, Rozporządzenie Komisji Europejskiej (EC), No. 41/2009, jak i w USA (2013, FDA).

Mimo wszystko wciąż istnieją wątpliwości dotyczące bezpiecznego spożywania produktów zawierających owies przez pacjentów z celiakią.

Korzyści spożywania owsa na diecie bezglutenowej

Owies zawiera 1/3 więcej białka (15-20%) i 4x więcej tłuszczu (5-9%) w porównaniu z takimi zbożami, jak pszenica, żyto i jęczmień. Ponadto cechuje go wysoka zawartość błonnika (12-14%) i beta- glukanów (5%), wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, minerałów (jak żelazo, potas, wapń). Te składniki owsa stawiają go wyżej pod względem składu w porównaniu z innymi zbożami.

Niektóre odmiany, jak Golozrni, są także bogate fenole i flawonoidy, posiadają unikalne właściwości antyoksydacyjne oraz działanie antyhipeglikemiczne (obniżają poziom cukru we krwi). Wykazano, że spożywanie owsa zmniejsza poziom całkowitego cholesterolu, cholesterolu LDL, redukuje stany zapalne, rozkurcza tętnice, hamuje miażdżycę, a nawet zmniejsza ryzyko nowotworu jelita grubego.

Pomimo dużej zawartości białka, udział aweniny (prolaminy odpowiedzialnej za pobudzenie układu odpornościowego u chorych z celiakią) w ogólnej puli białka obecnego w ziarnie owsa jest niewielki (10-15%) w porównaniu z gliadyną w pszenicy (80-85%), sekaliną w życie czy hordeiną w jęczmieniu. Aweniny z owsa są ponadto łatwiej trawione przez enzymy przewodu pokarmowego w porównaniu z prolaminami innych zbóż. Powstałe z nich peptydy wykazują mniejsze powinowactwo do antygenów HLA DQ2.5, których obecność związana jest z celiakią. Te właściwości awenin powodują, że mają mniejszą immunogenność i toksyczność dla pacjentów z celiakią w porównaniu z prolaminami pochodzącymi z pszenicy, żyta i jęczmienia.

Stąd wydaje się rozsądne wprowadzenie produktów z owsa do jadłospisu pacjenta na diecie bezglutenowej. Ich bezpieczeństwo dla osób z celiakią potwierdziły niezależne badania Pinto-Sáncheza (2017) i Lionetti (2018). Nie wykazali oni istotnych zmian na poziomie histopatologicznym ani wzrostu miana przeciwciał przeciw transglutaminazie tkankowej u pacjentów z celiakią w remisji spożywających owies (zarówno dzieci, jak i dorosłych). Nie odnotowano także niepokojących objawów klinicznych u tych pacjentów.

Bezpieczny, ale...

Mimo to spożywanie owsa zalecane jest wyłącznie pacjentom z celiakią w remisji oraz z ostrożnością.

Niestety istnieje ryzyko toksyczności niektórych odmian owsa u niektórych pacjentów z celiakią.

Wskazują na to pewne badania. Analiza wycinków z jelita cienkiego u 96 ze 170 pobranych od pacjentów z celiakią na diecie bezglutenowej zawierającej owies ujawniły przetrwałą limfocytozę śródnabłonkową (jedna z cech stanu zapalnego towarzyszącego nieleczonej celiakii). 50 gram owsa w posiłkach w ciągu 12 tygodni u jednej spośród 19 osób z celiakią wywołało częściowy zanik kosmków jelitowych oraz zmiany skórne.

Dalsze badania ujawniły, że pacjenci z celiakią wrażliwi na działanie owsa posiadali specyficzne dla aweniny limfocyty T w śródbłonku jelitowym. Na szczęście występują one u zaledwie 8% chorych z celiakią. Natomiast u osób, u których one nie występują, spożywany owies wywołuje tylko niewielką ich aktywację. Ale różnice w pobudzaniu tych limfocytów mogą wynikać niekoniecznie z samych różnic osobniczych, ale też z właściwości poszczególnych odmian owsa- odmiany zawierające więcej aweniny mogą być bardziej immunogenne od tych, które zawierają jej mniej. Nie wykazano natomiast reakcji krzyżowych między limfocytami T specyficznymi dla gliadyny a aweninami pochodzącymi z owsa.

Zanieczyszczenia krzyżowe innymi zbożami

Problem zanieczyszczeń krzyżowych owsa jest prawdopodobnie jednak głównym ograniczeniem jego spożywania przez osoby wymagające diety bezglutenowej. Dostępne w ogólnej sprzedaży produkty zawierające owies (płatki owsiane, mąka itd.) nie są odpowiednie dla pacjentów z celiakią, ponieważ zazwyczaj są zanieczyszczone glutenem i to już na etapie uprawy (częste zjawisko uprawy owsa i pszenicy w różnych latach na jednym polu albo rozsiewanie ziarna pszenicy uprawianego w pobliżu).

Dlatego do spożycia przez osoby z celiakią nadaje się wyłącznie owies wyraźnie opisany jako bezglutenowy. Jego uprawa wymaga określonych warunków, np. musi minąć minimum 8 lat od wcześniejszych upraw zbóż glutenowych, aby można na danym terenie uprawiać owies bez zanieczyszczeń. Musi też spełniać wymagania dotyczące maksymalnej dopuszczalnej zawartości glutenu w produkcie spożywczym, czyli zawartość glutenu w produkcie końcowym nie może przekraczać 20 mg/kg.

Wnioski

1. Zaleca się wprowadzanie owsa do jadłospisu pacjenta z celiakią z dużą ostrożnością oraz dopiero po osiągnięciu remisji klinicznej i serologicznej (przy nieobecności autoprzeciwciał przeciw ttg i deamidowanym peptydom gliadyny), ale także przy nieobecności niedokrwistości z niedoboru żelaza czy niedoboru witamin. Nawrót objawów lub pogorszenie wyników po wprowadzeniu owsa do diety może świadczyć o niekorzystnej reakcji organizmu na owies i być powodem jego wykluczenia.

2. Biorąc więc pod uwagę korzyści spożywania owsa trwają poszukiwania markerów wskazujących na jego złą tolerancję oraz odmian korzystnych dla zdrowia. Prowadzone są badania nad ustaleniem bezpiecznej dawki owsa na diecie bezglutenowej oraz metody wykrywania zanieczyszczenia glutenem.


Literatura:

  1. Iva Hoffmanova i wsp. The Pros and Cons of Using Oat in a Gluten-Free Diet for Celiac Patients. Nutrients 2019, 11(10), 2345.
  2. Smulders, M.J.M. i wsp. Oats in healthy gluten-free and regular diets: A perspective. Food Res. Int. 2018, 110, 3–10.
  3. Gilissen, L.J.W.J.i wsp. Why oats are safe and healthy for celiac disease patients. Med. Sci. (Basel) 2016, 4, 21.
  4. Comino, I.i wsp. Role of oats in celiac disease. World J. Gastroenterol. 2015, 21, 11825–11831.

 

Więcej na temat bezpiecznej diety bezglutenowej przeczytasz w moim e-booku "Jak DOBRZE prowadzić dietę bezglutenową. Praktyczny przewodnik leczenia dietą bezglutenową":

Kategorie: Celiakia, Dieta bezglutenowa i tagi ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *